Strona główna  |  Sklep  |  Wydawnictwo  |  Wydania cyfrowe  |  Kontakt  |  Reklama
Najnowszy numer »

 
Aktualności

»


Kongresy mają przyszłość. Więcej inwestujmy w kompetencje

Polski rynek jest aktualnie w rozkwicie i konferencji będzie coraz więcej. W porównaniu do innych krajów europejskich jesteśmy stosunkowo tani - mówi Anna Górska,  w  rozmowie publikowanej w najnowszym wydaniu MICE Poland.

 
 


Duże stowarzyszenia dobrze znają Pragę, Wiedeń czy Berlin i szukają czegoś świeżego, pod tym względem mamy szansę. Z drugiej strony, odnoszę wrażenie, że trochę się boją Polski, oznacza to, że nasza promocja mogłaby być dużo lepsza. Mimo że znamy język angielski, mamy dobre lotniska, hotele i sale konferencyjne, to jednak nie jesteśmy wystarczająco rozpoznawalni na arenie zarówno europejskiej jak i światowej, choć postrzegani jako kraj nowoczesny.

 Proces ściągnięcia kongresu do miasta jest rozłożony w czasie i potrafi trwać nawet parę lat. Biura mają przygotowane tzw. bit booki, w których zawarta jest cała oferta miasta, następnie jego przedstawiciel musi pojechać na prezentację by przekonać stowarzyszenie do siebie. Rzadko się zdarza, że wygrywa się kongres za pierwszym razem. Wyobraźmy sobie, że przez sześć lat konsekwentnie działamy w jednym kierunku, aby sięgnąć w końcu po wygraną. To generuje wydatki. Zatem polityka w tym zakresie winna być spójna i długofalowa.

Byłam ostatnio na poza granicami Polski, na konferencji, na której szef dużej agencji reklamowej opowiadał o ich modelu pracy. Przykładem był dział kreatywny, którego zespół tworzyło kilka osób. Jedna była z działu finansowego, druga z marketingu, kolejna z działu sprzedaży itd. Ten rodzaj w współpracy, dzielenie się różnymi punktami widzenia daje – jego zdaniem – bardzo dobre efekty. Odradzał sztywne modele. 

Więcej czytaj w grudniowym wydaniu MICE Poland.

Zamów prenumeratę 

 

2019-12-18 15:53:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
.

»

Ludzie branży

»

Michał Maziarczyk – director of sales
Baltic States & Poland Liberty International Tourism Group

Moja przygoda z turystyką zaczęła się ponad 10 lat temu. W branży incentive zaczynałem jako project manager w jednej z większych firm eventowych oraz incentive travel. Pracowałem również przy dużych realizacjach związanych z obsługą Mistrzostw  Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku, kongresu klimatycznego ONZ – COP19 czy jako group leader na Malcie i w Brighton. Od 5 lat reprezentuję globalne DMC – Liberty International Tourism Group na rynku polskim i krajów bałtyckich.

Newsletter

»

Zamów newsletter